ZNACHOROLOŻKA I JEJ ŚWIAT

Widoczek ;)

"let it fall, my heart..."

Link 17.10.2011 :: 21:44 Komentuj (10)


Ojciec ledwo zipie, jeździ codziennie na giełdę z warzywkami i zapierdala cały czas, tak samo mama. Na dodatek mama gada na moją siostrę, a swoją córkę, że jej nie pomaga tak jak by sobie tego życzyła, a właściwie to wcale nie pomaga. "ma męża, żadnego poczucia obowiązku, cały czas by tylko się uczyła, jeździła po szkoleniach i żyła pracą, a w domu nic, żyje sobie jak wolny ptaszek" tak mawia.  W tym momencie włączam się ja, broniąc i próbując przekonać, żeby doceniła to co ma i nic. Byłaby zadowolona gdybym to ja z nią została na starość. Zaprawdę powiadam wam, nie byłaby. I wiem co mówię. M. potwierdzi. Do tego dobiega ją podłamka, bo kasy w tym roku połowa jeśli nie mniej, co zrobią na wiosnę. Czy jakoś dorobić czy co... biedny ojciec nie dość, że fizycznie wyczerpany, to jeszcze słucha najgorszych narzekań matki i dusi to w sobie, widzę jak to strasznie dusi. Zaczynam się bać czy pewnego pięknego dnia nie dostanę telefonu, że...
Na to wszystko babcia robi się złośliwa i myśli, że ma wzrok i siły sprzed 40 lat, tylko widzę coś złego... mama zaczyna chwilami robić jak babcia, o zgrozo, czy zrobi się taka jak ona? Czy ja też taka się stanę? I tak już przesiąknęłam strasznie narzekaniem i agresorem, ale czy to mnie też dopadnie?
Teraz tak, matka i siora po dwóch stronach barykady, słucham obu i jakoś nie mogę ich skłonić do rozmowy na spokojnie bez unoszenia głosu, przedstawiając swoje argumenty.
Problem jest jeszcze taki, że mama zabija w nas wszelakie przejawy rozbudzania w sobie zainteresowań, spełniania swoich małych-wielich marzeń. Zamiast zmotywować twierdzi, że nam odbija:( to boli, a jeszcze z tego domu nie idzie wyjść tak, żeby nikt nic nie wiedział gdzie idę!!!!!;( matka zawala gradem pytań i dociekań, że czasami mam ochotę już nie wracać wcale. Czy wszędzie tak jest? Ile ja mam lat, żeby ze wszystkiego się jej spowiadać? Nie chcę być taka jak ona, a wiem że to po części nieuniknione:(
Żal mi ich, bo pracują od świtu do nocy w sezonie, a mają już swoje lata.
Chcę zgody w rodzinie czy to tak wiele?

Wsłuchuję się w Adele- set fire to the rain, najpierw jej głos, później rozbrajam na kawałki każdy instrument, dźwięk. Fortepian to piękny instrument, przechodzą mnie dreszcze rozkoszy:) odrywam się na chwilę od ziemi...





Sama o sobie


Przeciętna pracująca studentka zainteresowana w wielu kierunkach na tyle, że w żaden nie zagłębia się całkowicie:) Lubi jeść:) a co inni o mnie powiedzą?